Obecnie najbardziej rozpowszechnionym kalendarzem na świecie jest kalendarz gregoriański – wprowadzony 15 października 1582 przez papieża Grzegorza XIII i oparty na długości roku zwrotnikowego.
Najstarszy drukowany kalendarz polski na rok 1474 powstał w Krakowie w roku 1473 i został wykonany w warsztacie wędrownego drukarza z Bawarii Kacpra Straubego. Kalendarz Straubego uważany jest za pierwszy druk na ziemiach polskich w języku łacińskim (oryginał znajduje się w Bibliotece Jagiellońskiej). Oprócz informacji astronomicznych kalendarz zawierał wiadomości praktyczne z dziedziny medycyny domowej. Najstarszy kalendarz w języku polskim ukazał się również w Krakowie w pierwszej polskiej oficynie wydawniczej Jana Hallera, w roku 1516. W dawnej Polsce układanie kalendarzy było przywilejem profesorów Akademii Krakowskiej.
Sylwester – zwyczaj ten nie powstał, jak to jest czasami rozpowszechniane, w 1000 roku, kiedy to ludzie świętowali, że nie nadszedł koniec świata. (Powszechnie uważano, że koniec świata nastąpi 31 grudnia w roku 999.) Było to za pontyfikatu Sylwestra II. Jednak zazwa tego święta, Sylwester, pochodzi od imienia tego papieża, ponieważ w tym dniu w Kościele katolickim jest obchodzone jego wspomnienie.
W Polsce po raz pierwszy wprowadził Boże Ciało biskup Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej. W 1420 na synodzie gnieźnieńskim uznano Boże Ciało za powszechną uroczystość, obchodzoną we wszystkich kościołach w państwie. W późnym średniowieczu i w renesansie największym sanktuarium kultu Bożego Ciała w Polsce był poznański kościół Bożego Ciała.
W Polsce obchody uroczystości Boże Ciało wiążą się z procesją z Najświętszym Sakramentem po ulicach parafii. Procesja zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach, przy których czytane są związane tematycznie z Eucharystią fragmenty czterech Ewangelii.
Cześć. Naprawdę cieszę się, że trafiłam w ten zakątek sieci. Stało się to totalnie przypadkowo w trakcie szukania informacji o turystyce. Jestem zaskoczona, że ktoś omawia interesującą mnie tematykę i to co więcej robi to w przystępny sposób. Mam nadzieję, że dostęp do takich treści nie będzie blokowany lub limitowany po niedawnym podpisaniu umowy ACTA przez Polskę
P.S. Jeśli mogłabym się do czegoś przyczepić to można by jeszcze trochę popracować nad szatą graficzną. Pozdrawiam Magda
Zwracam sie z peiyntam do wszystkich zmotoryzowanych z Lodzi/przejezdzajacych przez Lodz w kierunku Muszyny. Poszukuje dobroczyncy, ktory udzielilby miejsca w samochodzie dla jednej osoby, ktora naturalnie chetnie zrzuci sie na paliwko.